I jakże tu zrozumieć Elfa?

Marcin Pałasz to postać powszechnie znana jako jeden z popularniejszych współczesnych autorów polskiej literatury skierowanej do dzieci i młodzieży. Jego utwory bawią i wzruszają, a do tego autor wykorzystuje różne zmyślne zabiegi, by uwrażliwić i zaciekawić młodych czytelników. W swojej powieści Sposób na Elfa przykładowo prowadzi narrację z dwóch perspektyw – pisarza Marcina oraz… Psa Elfa.

Kim jest Elf?

Elf to pełen życia pies o wielkim sercu. Czasem ciężko jest mu pojąć pewne zjawiska, które go otaczają. Zabrany ze schroniska przez Dużego, musi przyzwyczaić się do nowego otoczenia. A tutaj wszędzie czyhają na niego Śmiertelnie Groźne Rzeczy… Narracja prowadzona z perspektywy Elfa bawi i wciąga – w końcu które dziecko nie chciałoby dowiedzieć się, jak świat wygląda z perspektywy psa? A świat ten naprawdę może zadziwiać – to, co jest dla człowieka codziennością, dla pupila może okazać się niezwykłą atrakcją, skomplikowaną przeszkodą, a nawet śmiertelnie przerażającym zagrożeniem… Na przykład dywan na trzepaku – nie wyobrażacie sobie nawet, jak wielką grozę może budzić! Mimo tych wszystkich różnic między postrzeganiem świata przez Elfa i jego właściciela, ten uroczy psiak odczuwa te same co ludzie emocje. Tęskni za swoją siostrą, która została w schronisku, boi się tego, co obce, kocha ludzi, którzy o niego dbają. Dzięki tej dualnej narracji wykorzystanej przez autora, książka może bardzo rozwinąć dziecięcą wrażliwość i nauczyć miłości do zwierząt, które, jak się okazuje, wcale nie różnią się tak bardzo od ludzi…

Nauka płynąca ze “Sposobu na Elfa”

Książka Marcina Pałasza to przede wszystkim rozrywka dla młodych czytelników – perypetie Elfa, Marcina i jego syna Młodego momentami są niezwykle zabawne, wciągają i zachęcają do dalszej lektury, rozbudzając ciekawość dziecka. Jednak w przypadku “Sposobu na Elfa” ciekawa, pełna niespodziewanych zwrotów akcji fabuła to nie wszystko. Marcin Pałasz porusza w powieści bardzo istotny problem odpowiedzialnej adopcji i tworzenia więzi między człowiekiem, a jego pupilem. Pokazuje, że choć wcale nie jest to proste, to zdecydowanie warto się tego podjąć, by zdobyć nieocenionego przyjaciela. Podejmując się adopcji psa, Marcin nie wie, jak wiele czeka przed nim wyzwań. Nie rozumie czasem, co kieruje Elfem, skąd biorą się jego zachowania i reakcje na pewne zjawiska, rzeczy i zdarzenia. Jednak mimo tego wciąż stara się budować więź, dbać o to, by Elf był szczęśliwy i nie bał się ludzi. To piękne świadectwo powolnego powstawania pięknej przyjaźni między psem a człowiekiem, która dla nich obojga jest źródłem wielkiej radości.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *